© Wszystkie prawa zastrzeżone. Wszystkie zdjęcia, teksty i materiały zamieszczone na blogu są własnością PociagDoKuchni.pl. Kopiowanie, przetwarzanie i rozpowszechnianie bez wiedzy i zgody PociagDoKuchni.pl jest zabronione.

Kurczak z makaronem po tajsku może wydawać się banalny. Nic bardziej mylnego! Nie wystarczy wymazać mięsa pastą curry, polać mlekiem kokosowym i tyle. Kuchnia tajska, choć jest prosta (jak zaraz zobaczycie w przepisie), nie ma nic wspólnego z banalnością! Mieszanka smaków i aromatów (kokos, curry, limonka, chili, czosnek, orzechy) w połączeniu z symfonią kolorów sprawia, że prosty kurczak z makaronem po tajsku staje się daniem, nad którym pochylicie się z zaciekawieniem i zachwytem. Kurczaka z makaronem po tajsku możecie przygotować dość szybko na zwykłej głębokiej patelni lub garnku, ale także możecie nasz przepis wykorzystać w idei slow-cooking, jeśli dysponujecie wolnowarem (kilka godzin w niskiej temperaturze). Natomiast jeśli chcecie zobaczyć, jak kurczak z makaronem po tajsku smakuje, gdy jest przygotowywany „wolno”, a nie dysponujecie hiper fajnymi urządzeniami, wystarczy wykorzystać naczynie żaroodporne, ustawić piekarnik na niską temperaturę (w starych piekarnikach gazowych najmniejszy ogień i lekko uchylone drzwi piekarnika – wystarczy między nie wsunąć rękawicę kuchenną) i poczekać około 2 godzin. A więc, zapraszamy Was w kolejną podróż do Tajlandii, tym razem z kurczakiem z makaronem po tajsku.

Kurczak po tajsku z makaronem ryżowym i curry

Składniki:

  • ok. 0,8-1kg kurczaka – piersi lub udka
  • 400 ml mleka kokosowego 
  • 120 ml bulionu drobiowego lub warzywnego
  • 60 ml sosu rybnego 
  • 40 ml soku z limonki
  • 2-3 papryczki chili
  • 60 g masła orzechowego, naturalnego, czyli niesłodzonego i niesolonego
  • 2 łyżki cukru brązowego
  • 2 łyżki oleju, najlepiej sezamowego, orzechowego lub kokosowego
  • sól, pieprz
  • 1 zielona papryka
  • 1 cebula
  • szczypior
  • opcjonalnie: natka kolendry, orzechy ziemne, kiełki, najlepiej fasoli mung albo sitr and fry
  • 2 łyżeczki czerwonej pasty curry 
  • 1 łyżka startego świeżego imbiru
  • 2 duże ząbki czosnku
  • 300g tajskiego makaronu ryżowego 

Wykonanie:

Kurczaka opłukać, osuszyć, pokroić w kostkę (na 1 kęs). Chili poszatkować, cebulę pokroić w talarki, paprykę w cienkie paski. Szczypior pokroić w jak najwęższe paski, włożyć do miski z lodowatą wodą, a miskę do lodówki, to do większego naczynia z lodem (to spowoduje, że kawałki szczypioru ładnie się podkręcą). Czosnek bardzo drobno poszatkować lub zmiażdżyć.

Na patelni rozgrzać olej, wrzucić kurczaka oprószonego solą i pieprzem i na największym ogniu podsmażać ok. 4 minuty (mięso ma być podsmażone tylko z wierzchu). Kurczaka zdejmujemy z patelni i wrzucamy do naczynia, w którym będziemy przygotowywać resztę dania, czyli garnek (przygotowanie na szybko) lub naczynie żaroodporne lub wolnowar. Do mięsa dodajemy bulion, sos rybny, mleko kokosowe, pastę curry oraz masło orzechowe. Całość dobrze mieszamy. Teraz dodajemy czosnek, chili, cebulę, imbir, sok z limonki, paprykę oraz cukier. Całość jeszcze raz dobrze mieszamy. 

  1. Przygotowanie na szybko: podgotowujemy całość kilka minut (aż mięso kurczaka zacznie się ścinać w środku), wrzucamy makaron i gotujemy do miękkości makaronu, aż sos zgęstnieje, a makaron mocno nim nasiąknie. Podajemy od razu, posypując kurczaka po tajsku z makaronem ryżowym przygotowanym wcześniej szczypiorem (należy go oczywiście odsączyć), posiekanymi orzechami ziemnymi i kiełkami.
  2. przygotowanie „na wolno”: w ten sposób sprawiamy, że wszystkie składniki idealnie łączą się smakami i aromatami tworząc niezwykle gęsty, kremowy sos o posmaku orzechów, złagodzonym kokosem, podkreślonym chili. W przypadku wolnowaru ustawiamy niską temperaturę i przygotowujemy danie przez ok. 3-4 godziny, godzinę przed końcem dodając makaron i dobrze go mieszając z resztą składników. Podajemy jak wyżej, czyli posypujemy orzechami, kiełkami i szczypiorem. Jeśli chcecie przygotować danie w zgodzie ze slow food ale nie macie wolnowaru, użyjcie naczynia żaroodpornego. To w nim mieszamy składniki i szczelnie przykrywamy. Wstawiamy naczynie do piekarnika o temp. 120 stopni i zostawiamy lekko uchylone drzwi od piekarnika (można np. je zablokować rękawicą kuchenną). Po godzinie dodajemy makaron – należy go dobrze przykryć sosem, żeby nasiąknął. Po parunastu minutach mieszamy dobrze, żeby makaron był zupełnie pokryty sosem i stanowił całość z resztą składników. Zamykamy piekarnik (naczynie powinno nadal być przykryte) i gotujemy jeszcze przez ok. 30-40 minut, aż makaron zmięknie i nasiąknie sosem. Kurczak po tajsku z makaronem ryżowym przygotowany w ten sposób jest niesamowicie wilgotny, soczysty, a sos nieziemsko wręcz kremowy.

 

Kurczak po tajsku z makaronem ryżowym i curry

 

Kurczak po tajsku z makaronem ryżowym i curry

 

Kurczak po tajsku z makaronem ryżowym i curry