© Wszystkie prawa zastrzeżone. Wszystkie zdjęcia, teksty i materiały zamieszczone na blogu są własnością PociagDoKuchni.pl. Kopiowanie, przetwarzanie i rozpowszechnianie bez wiedzy i zgody PociagDoKuchni.pl jest zabronione.

Krem sułtański. Dla mojego pokolenia jeden z kultowych deserów PRL-u. Prosty, bardzo szybki, mega słodki, powrót do smaków dzieciństwa, kiedy szczytem marzeń był blok lubuski albo czekoladopodobny. Bita śmietana, rodzynki, trochę rumu, kakao i bezy – tak niewiele, a tyle szczęścia ;) Pamiętam taki bar kawowy w Poznaniu – Kociak – krem sułtański był jedną z żelaznych pozycji w menu i genialnie poprawiał humor.

krem sułtański

Składniki:

  • 0,5 l śmietany kremówki, co najmniej 30%, może być 36%
  • 3-4 łyżki kakao (tego prawdziwego, nie rozpuszczalnego ;))
  • garść płatków migdałów
  • 1 łyżka cukru pudru (możecie dać więcej, ale będzie baaardzo słodko)
  • kilka małych bezików
  • 2-3 łyżki rodzynek
  • pół szklanki rumu
  • rurki waflowe do dekoracji (opcjonalnie)

Wykonanie:

Rodzynki zalać rumem i lekko podgrzać, żeby nasiąknęły, odstawić do wystudzenia. Kremówkę ubić na sztywno z cukrem pudrem. Bitą śmietanę podzielić na pół. Do jednej części dodać kakao i dokładnie wymieszać. Bezy pokruszyć na mniejsze kawałki. Na dno pucharków wyłożyć krem kakaowy (możecie do niego dodać trochę rumu z rodzynek, ale uwaga na ilość, bo krem się rozluźni). Teraz posypać pokruszonymi bezami. Na warstwę bez wyłożyć bitą śmietanę. Posypać rumowymi rodzynkami i płatkami migdałów. Krem sułtański można dekorować resztą pokruszonych bez, rurkami waflowymi etc.

krem sułtański

krem sułtański

krem sułtański